http://dzieciom.pl/wp-content/uploads/2015/07/FDZzP_logo.jpg

Październik, listopad, grudzień 2018 r.

mailPaździernik, listopad, grudzień 2018 r.

 

Nie wiem od czego zacząć ? Dość dawno mnie tu nie było, ani na YouTube. Czas umyka nie wiadomo kiedy ? Tempo mojego życia jest maksymalne. Niestety wciąż brakuje mi siły i chęci aby podjąć ponownie pisanie i pewnie trochę wiary w sens tej czynności ...ale jest nadzieja, że to może w końcu się zmieni ??? Niestety zeszyt również bardzo słabo uzupełniony ...hmm nawalasz gucia sad

 

Na dzień dobry pragnę wszystkich czytających i stęsknionych serdecznie pozdrowić :) Nie wiem czy przepraszać, czy też nie ? Czasami to już nic nie wiem wink

Obecnie czytam bardzo ciekawą książkę w moich ulubionych klimatach psychologicznych, a mianowicie "Być szczęśliwym na Alasce", a autor to Rafael Santandreu. 

Może przytoczę z wyżej wyienionej książki kilka ciekawych podsumowań ujętych w pięknych słowach

~~ "Carpe diem, quam minimum credula postero" czyli "Chwytaj dzień, jak najmniej ufając przyszłości" słowa rzymskiego poety Horacego

~~ "Nasza duchowość mówi nam, co piękne, pozostawia na wieki niezatarty ślad. To co mechaniczne przeciwnie ginie" że to-Rafael Santandreu

~~ "Życie to coś, co mija, podczas gdy marzysz o robieniu czegoś innego" -John Lennon

Autor książki w moim odczuciu trochę  przesadza w drugą stronę, czyli nadmiernego cieszenia się nawet z bycia na wysypisku śmieci, ale ogólnie można z całości wyciągnąć bardzo dużo fajnych i cennych podsumowań. Propozycja dla mnie idealna na dzień obecny :)

Pisząc obecne słowa słucham na YouTube utworu "Znów wędrujemy" Grzegorza Turnaua. Już pisałam ale powtórzę ....muzyka to jest coś co pozwala mi przetrwać niejedną sytuację więc wszystkim twórcom i wykonawcom dziękuję za cudowne wsparcie smiley

Mininy rok jest dla mnie po prostu ...NIESAMOWITY :) A takie doświadczenia wytrzymują tylko najsilniejsi i gotowi na wszystko. Często myślę o swoim przeznaceniu z ogromnym niedowierzaniem i pytam "Dlaczego ?" Co ja takiego zrobiłam aby dostawć wieczne ciosy ?

 

PAŹDZIERNIK

21.X Myślę ...o której poszłam spać ? Pewnie ok. godz. 1-ej, z tym, że wieczorkiem dałam Andżelice do poczytania moją książkę z histori, któa niestety skutecznie mnie kilkakrotnie uśpiła :)

 Dzień rozpoczynam godz. 5:25.Przeglądam tematy ze swojej szkoły. Niestety 3 tygodnie minęły, a ja zero oczytania z materiałami więc ten tydzień będę pilną uczennicą. Pierwsze zajęcia mieliśmy 29 i 30.IX i momentami było trochę nudno ale nie zawsze. Podczas zajęć wszystko mnie rozpraszało, czyli np. chłopaczek śpiący na ławce przede mną, ponieważ mnie usypiał, telefon dziewczyny siedzącej obok, ponieważ co chwilę słyszałam dźwięk wibracyjny informujący o przyjściu wiadomości i miałam wrażenie, że to mój telefon pomimo tego, że był odłączony. Myślałam wtedy o moich dzieciach, które również są podatne na takie bodźce. Ale powracamy do dnia minonego w któyrm sporo czasu spędzam nad książkami. Godz. 15:30 1h badmintona z Andżeliką, która pomimo moich wiecznych upominań o granie ręką lewą gra prawą . Gdy zwracam uwagę to zmienia na prawą i okazuje się, ze jest dużo lepiej. Dziewczyna ma mocniejszą lewą rękę ale zrobione z niej praworęczną, więc uważam, że aby nie mieszać w lateralizacji to już powinna ćwiczyć konsekwentnie prawą rękę. W szkole nikt tego nie przypilnuje. Godz. 16:30 biegi i 1,52km w 7 min 23s. W domu szykujemy kalafiora do podsmażenia. Obiad. Mycie naczyć i godz. 18:35 praca z książkami np. omawiamy praygotowane przez Andżelikę pytania i dpowiedzi oraz moją krzyżówkę z biologii. Potem czytam "Być szczęśliwym na Alasce" i również omawiamy, a na koniec książka z historii. Praca z Andżeliką poimo dość późnej godziny wesoła, spontaniczna, chętna sporo śmiejemy się m.in. z tego, że znowu zdziwiona z mojego odpytywania, ponieważ oczywiście nie oczytała się :) Koniec pracy 20:20 . Godz.20:40 uzupełniam swoją stronkę kończąc 22:25 także sporo czasu.

30.X Niesamowite, że nasza stronka ma już 4 lata i 6 misięcy. Jejku jak ten czas ucieka :)  a ten rok jest najbardziej szalony w moim życiu smiley Chciałabym napisać kilka słów na temat Łukasza, ale nie bardzo mam ochotę ...jestem po prostu ...WKURZONA  na życie, że zawsze mi coś głupiego podrzuci :) Pewnie, że ja raczej na tym skorzystałam intelektualnie, ale ...ja wiem jak by było gdyby było inaczej. Ostatnio na j. polskim Pan ... przytoczył kilka fantastycznych powiedzeń z działu filozofii i bardzo żałuję, że nie zapisałam. 

27 i 28.X spędziłam poza domem, czyli w szkole i było super. Najlepiej, ponieważ za częsciowy brak zadania domowego dostałam 3, więc na przerwie szybko zrobiłam m.in. rysunki DNA i RNA i wynegocjowałam chociaż 4, aczkolwiek liczyłam na 5 -kę. Te oceny i tak nie mają znaczenia, poniewaz liczy sie zaliczenia końcowe, ale dla mnie ma ...symboliczne :) Kiedyś w szkole zawodowej miałam taką dość niesprawiedliwa sytuację, czyli mieliśmy narysować lub wydrukować sukienkę w stylu chyba barokowym ? Ja ambitnie siedziałam długi czas wykonując go samodzielnie i ...dostałam 4, a wszyscy, którzy zeskanowali dostali 5 -ki ...czy to nie absurd ??? Czasami życie potrafi skutecznie zniechęcić ... tak było w moich czasach i tak jest nadal, czyli zamiast od dzieci wymagać tego w czym są najlepsze w celu usprawnienia i odnalezienia pasji to wymaga się czasami rzeczy niemożliwych . Ja już jako dziecko w szkole podstawowej wykazywałam zdolności plastyczne, czyli w kierunku artystycznym np. wazon jako jedyna w klasie narysowałam z cieniami, a praca moja wisiała na tablicy jeszcze po moim odejściu ze szkoły :)

29.X Andżelika wstawała ok. godz. 11-ej więc dostała w prezencie budzik,i obecnie jest lepiej. Andżelika dzień rozpoczyna ok. godz. 7:30 . Najpierw je śniadanie, a potem myje naczynia.  Godz.8:45 omawiamy zadania zrobione z matematyki na poziomie kl. 4 -ej. Praca zakończona omówieniem pytań i odpowiedzi z historii równierż dla kl. 4-ej przygotowanych przez Andżelikę i najpierw ja odpytuję córkę, a potem ona mnie i na 25 pytań udzielam 21 poprawnych odpowiedzi ...wow smiley Naprawde im więcej ćwiczę to tym coraz łatwiej przyswajam rózne wiadomości, ponieważ powiększa sie zakres posiadanego w głowie słownictwa :) To jest niebywałe, że pomimo wieku wciąż mój umysł rozwija się i to naprawdę w ciekawym tempie . Nigdy nie uwarzałam siebie za inteligentną. w rozmowie bezpośredniej przeważnie milczę, ponieważ jak coś powiem to prawie jak analfabetka ...stres zjada totalnie moje wypowiedzi. Natomiast prowadząc tą stronkę okazało się, że mam dar do pisania i to nie są przechwałki tylko fakty ...pierwsze zdania, któe tutaj umieszczałam były wielokrotnie czytane i poprawiane, a obecnie siadam i ...przelewam myśli na stronkę :)  Bardzo we wszystkim pomaga mi muzyka ...moich odczuć powiązanych ze słyszanymi dźwiękami nie da się po prostu opisać ...Coraz bardziej wierzę w to, że jestem wyjątkową osobą ....indywidualistką, której życie odpowiednio dokopało kształtując nietypową osobowość.  Zawsze czułam się gorsza. Sądziłam, że problem był w mojej głowie ale obecnie jednak stwierdzam, że po prostu osoby będące obok mnie nie umiały dać mi odpowiedniego wsparcia i to nie tylko rodzice, ale także mój mąż Włodek. W obecnym czasie zauważam w nim pewnego rodzaju sztywność w spontanicznych wypowiedziach, a po drugie częste podchodzenie do mojej osoby trochę może w ironiczny ...a może lekceważący sposób i uważam, że to spowodowało pewnego rodzaju serie kolejnych blokad. 

Po pracy z Andżeliką próbuję zrobić cokolwiek z Łukaszem ale nie bardzo się udaje. Na godz. 17 -tą jadę na lekcję z tenisa, a Andzżelika uzupełnia notaki z przedmiotów będących minionego dnia. 

30.X Dzień wolności i odpoczynku dla mojej osoby. W chwili obecnej informuję, że potrzebuję dzień wolngo i po prostu znuikam ;) Mam również prawo do własnej swobody pomimo tego, że mam dziecko niepełnosprawne i wielka szkoda, że dopiero w tym roku to zrozumiałam. 

 

Sytuacja, która mi się przydarzyła z Łukaszem jest dla mnie szczególnie bolesna i to nie dlatego, że jest moim dzieckiem tylko  ... JESTEM TYPOWĄ PERFEKCJONISTKĄ i życie z czymsz takim jak autyzm jest dla mnie po prostu nie do zaakceptowania ...Ja uwielbiam mieć wszystko dopracowane, poukładane, po mojej myśli .... a w tym przypadku po prostu to jest niemożliwe, a tym samym dla takiej osoby jak ja bardzo FRUSTRUJĄCE . Nawet sobie nie wyobrazacie co ja czasami czuję i tu żadna psychologia i gadanie nie pomoże ...nikt nie zmieni mojego umysłu, któy jest bardzo świadomy wszystkiego co się dziej w około ...jego nie da się oszukać, a nawet jeśli to tylko zamieszać na chwilę bo on i tak nadal myśli po swojemu. 

Każdy człowiek jest trochę inny i ma do tego pełne prawo. Prawda jest taka, że nie potrafimy akceptować inności ...prawdopodobnie obawiając się, co jest nawet pięknie widoczne na przełomie wielu lat wstecz. Jestem inna i to nie ulega wątpliwości. Nie jestem odosobnionym przypadkiem. Wielka szkoda, że u takich ludzi nie potrafi się czasami zauważyć tej pozytywnej strony. Miałam zawsze spore problemy z kontaktem z drugim człowiekiem, a szczególnie w nowym otoczeniu. Niestety mowa jest praktycznie podstawą do prawidłowych relacji z ludźmi, bycia zauwazanym i akceptowanym, a także niewątpliwie ułatwia osiąganięcie sukcesu np. w pracy. Dlaczego piszę o tym ? Poniewaz ze względu na jakieś utarte schematy takie osoby jak ja dużo tracą, a czasami niestety nie radząc sobie nawet robią rzeczy, któych nie powinni.  

Zawsze miałam tendencję do obwiniania siebie nawet gdy zdarzały się rzeczy na które tak naprawdę nie miałam wpływu :) Łukasza autyzm również łączyłam głównie ze swoją osobą, ale obecnie to tak ...hmmm ...idę bardziej jednak w stronę Włodka, ponieważ u mnie były to po prostu zwyczajne blokady w wyniku trudnych sytuacji. Natomiast mąż był dość późno urodzony, byl bardzio spokojnym dzieckiem i miał poważne poparzenie w młodym wieku. Poza tym np. ma niesamowitą głowę do liczb. Także uczuciowo u niego to wwszystkie nie do końca jest takie jak być powinno.  I znowu będe miała problemy jak to przypadkiem przeczyta ;)

W ostatnim czasie zblokował mi się komputer. Daliśmy do naprawy i ...mam wszystko poprzekładane i nic nie mogę znaleźć ...dla obrazowca takiego jak ja to po prostu nie do ogarnięcia. 

31.XI  śpię trochę dłużej

01.XI 

Dnia wczorajszego dosłownie padłam. Miałam jeszcze ochotę np. popisać tutaj, ale niestety nie byłam wstanie. Rano budzę się godz. 6:00. Godz. 6:30 siadam do komputera i

 

praktycznie spędzam przy nim cały dzień z przerwami na prace z Łukaszem i posiłki  :) Ok. godz. 22:30 już przysypiam przy biurku, ale zależy mi aby skończyć uzupelnienie ćwiczeń z kl.5-ej, ponieważ pozostało kilka stron. 

Łukasz w ostatnim czasie dostawał olej z konopii włóknistych i ...tak w sumie nie bardzo zauważalne zmiany. Obecnie powróciliśmy do leku ziołowego Labofarm i już po raz trzeci sięgamy po to lekarstwo i ...za każdym razem jest zauważalna róznica w zachowaniach, oczywiscie na plus :) Godz. 22:40 jeszcze zeszłam na kromala i ...wiem, że za późno :-(  Przy okazji umyłam, część naczyń i trochę poprasowałam.

Andzelika wstaje godz. 7:50. Ubiera się i jedzie z tatem na cmentarz. Łukasz późno w nocy zasnął więc miałam nadzieję, że trochę pośpi, ale niestety dnia dzisiejszego godz. 9:00 już było po spaniu. Rodzinka wraca po 11 -ej. 

 

Cały czas zauważalne spore różnice różnice w rozwoju mowy tyle, ze skubany ...nie bardzo ma ochotę komunikować się za pomocą słów tylko woli krzykiem i zachowaniami niepożądanymi i niestety tak było zawsze . 

Przykładowe róznice na podstawie ćwiczeń, które mam w dwóch egzemplarzach i np. 

Napisz jak wygląda pszczoła i odpowiedzi z dnia 

03.IX.2018 to : nóżka, oczy, buzia, kolce, skrzydła, nos, brzuch

02.XI.2018 to : Pszczoła jest miód;  Miód jest lata;  Lata jest pszczoła;  Noktar jest miód;  Nektar jest lata

Druga fajna rzecz jaka się wydarzyła i nawet nie zauważyłam to Łukasz pierwszy raz w poleceniu samodzielnie próbował układać pytania  smiley Polecenie to "Ułóż i napisz 4 pytania do przeczytanych tekstów" i mamy przpisane pierwsze zdanie "Koza jest jednym z najwcześniej udomowionych zwierząt" i pytania 1. Co to jest koza ?  2. Co robi zwierząt ? 3. Co to jest świnie ?  4. Jaki 5 tysięcy lat ? i po ostatnim zdaniu widać, że Łukasz faktycznie próbował układać pytania do tekstu, ponieważ mamy w nim np. takie zdanie "Świnie hoduje się od 5 tysięcy lat" smiley SUPER !!!

05.XI Dzień typowo na wariackich papierach, ponieważ mam na godz.14:25 lekarza w Kłodzku, 17:00 tenis w Ząbkowicach i 19:30 lekarz w Kłodzku, więc kursuję pomiędzy domem a dwoma miejscowościami. Zaplanowanych badań nie zrobiłam, ponieważ okazało się, że popsuty sprzę i zapomniano do mnie zadzwonić.

06.XI Zdecydowanie mam za szybkie tempo i nie wyrabiam się :)  Godz. 23:00 chciałam jeszcze coś uzupełnić lub poskanować, a le niestety zasypiam więc mucie zabków i spanie

 

Nasza aktywność ruchowa z października

11.X  Godz. 8:41  biegi       -1,12 km   w 10min 30s     i     Godz. 17:03 spacer   - 8,80 km   w 1h 44min

12.X  Godz. 09:24  biegi     -1,27 km   w 10min 57s

13.X  Godz. 08:24  rower    -3,59km    w 27min 50s      i      Godz. 15:39 rower    -29,01km   w 2h14min

15.X  Godz. 08:31  biegi      -1,11km   w 11min 50s

16.X  Godz. 10:04  biegi      - 1,91km   w 18min 37s

19.X  Godz. 10:36 spacer    -2,54km    w  27min 

20.X  Godz.  07:51 rower     -5,28km    w 20min

 

 

*************************************************************************************************************************************************

01.XI   Uzupełniam ćwiczenia z historii  i już sa w całości z kl. 4 -ej, a teraz kopiuję kl. 5 -tą     http://wedrujac.rafkom.net/edukacja/historia-cwiczenia-kl-4-6