LUTY 2026
Nowy miesiąc. Kolejne marzenia o lepszym jutrze. A życie zweryfikuje marzenia i pragnienia :-)
Poniższe opisy będą pisane z perspektywy Łukasza, czyli w tej samej formie co w naszych obecnych zeszytach. W tym przypadku w czasie obecnym używam dużo zwrotów typu abstrakcyjnego, czyli typu... zaimek, przyimek, przysłówek, spójnik, partykuła w celu oczytania się i z nadzieją na przyswojenie choćby w wersji tzw. zaprogramowania zwrotów. Mama także w opisach kładzie nacisk na tłumaczenie słów nowych lub też słabo opanowanych. Dlaczego opisy będą w takiej formie? Ponieważ mama nie jest wstanie jednocześnie pisać na stronie i w zeszycie, także możliwe, że napisze tutaj i wydrukuje. Hmmm ? ;-) Druga rzecz to... brak doskonałości w zapisanych tekstach wynika z pewnych ograniczeń mamy
31.XII.2025
Skończył się zeszyt, w którym mama robiła opisy z 2025 r. Natomiast nie przyszły jeszcze nowe, a więc w międzyczasie mama musi wziąć, jakikolwiek zeszyt, aby zapisać cokolwiek.
Pod koniec roku… chyba po świętach zmieniamy w końcu koszulkę z Lilo i Stich na Mikołaja. Mama niestety nie zdążyła zakupić nowych zeszytów, ponieważ tak zwlekała z zejściem do tata w celu ustalenia, które zeszyty, że w końcu już ostatni dzień tego roku, czyli 31 XII i teraz mama musi zacząć pisać w innym zeszycie, aniżeli zamierzała, bo… ma być komplet zeszytów, aby okładki na cały rok tworzyły serie.
Godz. 5:00 wybudzam się być może ze względu na podane leki. Natomiast tato woła Andżelikę, ponieważ chce, aby odgarnęła z samochodu śnieg. Mama wiedziała o tym, ale zapomniała. W efekcie końcowym na dwór idzie mama i na całe szczęście, bo… mogłoby być tak, że Andzia wyrwałaby klamkę z drzwi ale o tym za chwilę. A więc mama schodzi odgarnąć, a raczej ogarnąć samochód ze śniegu i otworzyć też drzwi , bo... jak się okazuje to przymarzły. Ściągnięcie śniegu z maski samochodu to tzw. pestka, czyli łatwizna. Natomiast problem jest z lodem – szronem będącym na szybach i… okazuje się, że także są przymarznięte drzwi. Mama ciągnie i ciągnie za tę klamkę, ale to kompletnie nic nie daje, a nawet nie pomaga bezpośrednie złapanie za delikatnie uchylone drzwi. A więc mama sprawdza drzwi od drugiej strony i… też je co prawda złapał mróz, ale na tyle słabo, że je bezpośrednio otwiera. Potem jeszcze musi się przedostać przez siedzenie pasażera, co okazuje się nie być łatwe, bo… tato ponakładał różnych pierdół, także mama ponad tą górą umiejscowionych na siedzeniu pasażera przedmiotów przechodzi, aby przedostać się do miejsca siedzenia kierowcy. Następnie odpala silnik, który uruchomiony po nagrzaniu powoduje napływ ciepłego powietrza, które ogrzewa od środka samochód, a dzięki temu topi się lód na szybach, a także zmarzlina przytrzymująca drzwi i… pomimo tych różnych zabiegów mama nadal ma problem z otwarciem drzwi, a więc próbuje wypchać je nogami i tez nie chcą puścić i… dopiero po dłuższym nagrzaniu udaje się otworzyć drzwi pojazdu poprzez wykopanie nogami… co najciekawsze, gdy mama drzwi próbuje otworzyć od zewnątrz poprzez trzymanie klamki to… tato stwierdza, że „Andżela by dała radę” ;-) A to ci dopiero siłaczka z tej Andzi. No cóż… dałaby radę bądź tez wyrwała z drzwi klamkę, bo gorzej by było, gdyby klamkę z drzwi oderwała, bo taka była możliwość.
2.II.2026 r.
Godz. 1:00 w nocy i nie wiadomo kiedy ciekł czas. Andzia wymienia mamę godz. 23:40 i...mama kręci się bez sensu zamiast od razu usiąść do pisania, bo... przecież tak sobie obiecała, że po wymianie od razu bierze długopis w ręce. A tu mija 1 h i 40 min i dopiero mama siada z zeszytem w ręce. Także kiepsko. Mama czas marnuje m.in. na spożywanie wszystkiego co wpadnie w ręce w wyniku czego ma napełniony brzuszek co jej przeszkadza ;-) Ciekawe co ta moja mama pałaszowała? A więc najpierw jest to kanapka z czekoladą. Potem kanapka z konserwa. A na deser... 2 ciastka Oreo, cała paczka mentonów i ciastko typu delicja. Oj mamo mamo przecież to nie zdrowo. Czy ty nie wiesz o tym ? No cóż... mamie często sprawia problem rozpoczęcie opisów, ale... jak już się uda to nie może przestać. Aczkolwiek tego dnia, a raczej nocy w wyniku przemęczenia oczka się zamykają. A więc z pisaniny raczej nic nie będzie. Próba mobilizacji, aczkolwiek nie udana, bo kiepsko jej to idzie. A do tego przenikające zimno ze względu na niezbyt ocieplone ściany, ponieważ przymroziło na dworze. No cóż takie prawo przyrody w okresie zimowym. Mama siedzi przy biurku i myśli, i zastanawia się czy pisać, czy iść spać. W efekcie końcowym rozsądek bierze górę gdyż z opcji pisania i tak nic nie będzie ze względu na zbyt duże przemęczenie organizmu. A więc podąża do łóżka, gdzie czeka podusia i zasypia.
4.II.2026 r. godz. 00:30 mama wchodzi do swojego pokoju i siada do komputera. Po czym myśli... Od czego by tu zacząć i pierwsze co przychodzi do głowy to podsumowanie typu, że pierwsze dni miesiąca lutego są całkiem ok. także oby tak już w końcu pozostało na stałe i... znowu odezwała się mama marzycielka :-)
Mama w nocy z 3.II na 4.II nie kładzie się spać wcale co potem niestety ma przełożenie na funkcjonowanie w ciągu dnia, ponieważ szczególnie od popołudnia co chwilę przysypia
Może na dobry początek pochwalimy się jakie książki obecnie czytamy ;-) Tak więc...
Ja w styczniu ukończyłem czytanie książki pt. "Tajemnice lasu" z serii "Misia i jej mali pacjenci". Natomiast w ubiegłym roku najpierw mama czytała tą książkę, ponieważ niektóre fragmenty są trudniejsze . Obecnie kończę czytać "Reksio - Wielka księga przygód" i jest to książka, którą już czytam przynajmniej po raz trzeci ;-)
-Dlaczego?
-Ponieważ ta książka bardzo podpasowała mamie, która twierdzi, że jest odzwierciedleniem przedstawiającym moją mowę i jej rozumienie w obecnym czasie.
W sumie to dość często bywa, że jak fajna książka to przerabiamy kilka razy
Natomiast książka rozpoczęta obecnie to "Kotek na medal" z serii "Kto mnie przytuli" i też była już czytania przez mamę, a także częściowo przez moją osobę. To jest kolejna propozycja idealnie podpasowana pod moje obecne zarówno rozumienie mowy jak i posiadany zasób słownictwa. W międzyczasie biorę książeczki z serii "100 bajek naszego dzieciństwa"
Natomiast dnia 10 luty 2026 r. przychodzi zamówiona seria książek z serii "biuro detektywistyczne Lassego i Mai". Zdjęcie będzie umieszczone na Facebooku
Poniżej kilka przykładów z naszych ćwiczeń mowy
Dnia 3.II (wtorek) mama powtórzyła ze mną zadania i na razie zapisze wersje wcześniejsze. Natomiast z dnia 3.II musi sobie spisać, ponieważ ma nagrane
Niestety mama nie ma zapisanej dokładnej daty ale na kolejnej stronie jest 2 marzec 2025 także te zdania musiały być przerabianie jakoś kilka dni wcześniej. W tym przypadku temat dotyczy trudnego dla mnie słowa "Czym..." z którym okazuje się, że mam nadal problem aczkolwiek moje odpowiedzi pomimo tego są zdecydowanie bardziej odpowiednie, ponieważ coraz lepiej dopasowuję odpowiedzi poprzez skojarzenia, czyli np. "Czym napiszemy opowiadanie" i w tym przypadku udzielam błędnej odpowiedzi, ponieważ zarówno słowo "czym" jak i "opowiadanie" jest mi obce, czy też trudne, także pomimo tego, że odpowiedź jest banalnie prosta to mam problem
1. Czym mierzymy temperaturę?
odp. z II.2025 --> Stopniu
odp. z II. 2026 --> temperaturę mierzymy zegarek; czas (Łukasz podał skojarzenie do słowa "mierzymy". A wiec powtarzam pytanie i dodatkowo słowo "temperatura", np. temperatura ciała, temperatura powietrza)
2. Czym mieszamy sos na patelni?
odp. z II.2025 --> Patelnia jest pomidorowy
odp. z II. 2026 --> Sos na patelni tak; Sos na patelni; Po powtórzeniu pytania x3 Łukasz mówi... Sos na patelni łyżką
3. Czym rozpalimy ogień?
odp. z II.2025 --> W garnku
odp. z II. 2026 --> ogień rozpalimy w kominku gaśnica
4. Czym zaszyjemy dziurę?
odp. z II.2025 --> Łatą
odp. z II. 2026 --> Łatą
5. Czym posypiemy lód aby nie było ślisko ? Aczkolwiek na ten temat się nie mówi, także Łukasz tego nie wie
odp. z II.2025 --> Kostką i... jestem przekonana, że jest to podane skojarzenie do słowa "lód" i dotyczy kostek lodu z lodówki dodawanych do napojów
odp. z II. 2026 --> łopatą
6. Czym nakryjemy się śpiąc ?
odp. z II.2025 --> Kołdrą
odp. z II. 2026 --> Kołdrą
7. Czym napiszemy opowiadanie ?
odp. z II.2025 --> Opowieść
odp. z II. 2026 --> Czytanie; Gazeta; A więc wspieram się pytaniem dodatkowym.. Poprawną odpowiedź uzyskuje po zadaniu dodatkowego pytania "A czym napiszemy lekcja, temat?" i odp. to "długopisem"
8. Czym obetniemy róże?
odp. z II.2025 --> Nóż
odp. z II. 2026 --> Piłą tak
9. Czym obetniemy drzewo ?
odp. z II.2025 --> Piła
odp. z II. 2026 --> Piłą i. zadaję pytanie dodatkowe "
10. Czym zaczeszemy włosy ?
odp. z II.2025 --> Spinka
odp. z II. 2026 -->
11. Czym pomalujemy usta ?
odp. z II.2025 --> Błyszczące błysk
odp. z II. 2026 -->
12. Czym uśpimy małe dziecko ?
odp. z II.2025 --> Smoczek
odp. z II. 2026 --> dzidziuś; Kołysanka
13. Czym włączymy telewizor ?
odp. z II.2025 --> Ekran
odp. z II. 2026 -Telewizor włączymy
14. czym powycieramy kurze ?
odp. z II.2025 --> Stół
odp. z II. 2026 --> powycieramy kurze... szmatami
15. Czym posprzątamy dywan ?
odp. z II.2025 --> Kurz
odp. z II. 2026 - Szmatą tak; ściereczką
16. Czym ochronimy oczy przed słońcem?
odp. z II.2025 --> Wiatr
odp. z II. 2026 --> Kask (skojarzenie do słowa "ochronimy)"; czapka
17. Czym opłyniemy dookoła Ziemię?
odp. z II.2025 --> Statek
odp. z II. 2026 - fontanna; rzeka;
18. Czym opatrzymy ranę?
odp. z II.2025 --> Krew
odp. z II. 2026 --> słońce tak - i...w tym przypadku Łukasz nie rozumie słów "czym" i "opatrzymy", a wiec nie dziwne, ze nie potrafi udzielić prawidłowej odpowiedzi i dopiero po pokazaniu gestu zawijanego bandaża Łukasz mówi... BANDAŻ
Drugi przykład to porównanie odpowiedzi podawanych w marcu w roku 2017 z odpowiedziami z dnia luty 2026
Odpowiedzi z III.2017 r. Adam poszedł do lasu z Olą
~ Gdzie poszedł Adam ? - Adam na spacer ; Adam idzie na spacer ; gdy podpowiadam "Adam poszedł... " to Łukasz kończy "z Olą" ; Adam poszedł do lasu
~ Z kim poszedł Adam do lasu ? - Adam do lasu idzie z Olą
~ Kto poszedł do lasu ? - do lasu poszedł na spacer ; Ania i Bartek ; Ola, Adam i Adaś
Odpowiedzi z II.2025
~ Gdzie poszedł Adam ? - Olą; Do lasu
~ Z kim poszedł Adam do lasu ? -Ola
~ Kto poszedł do lasu ? -Do lasu Adam
Mam nagranie ale nie jest łatwo z niego spisać
Ćwiczenie mowy z dnia 05 II. 2026.
Pytania układała córka, a więc zapisze je w takiej samej formie, aczkolwiek, pytając syna czasem delikatnie zmieniałam ich formę. Pytania były układane może w zeszłym roku? A może i wcześniej.
1. Co to jest sweter?
– Sweter jest ubranie tak
2. Jaki jest sweter?
– Wełniany tak; ubrany; wygodny; ubrana; bawełniany; mielutki; mięciutki; gładkie i szorstkie.
3. Jak wygląda sweter?
– Sweter jest ścierająco; brana; ubrany' śliczny; założona.
4. Do czego służy sweter?
– Ubrana; ubrania
5. Dlaczego sweter został zrobiony?
– Z wełny; ubrana
6. Z czego zrobiony jest sweter?
– Z wełniany tak; z koszulki; ubrana.
7. Dla kogo zrobiony jest sweter?
– Kasia; z wełniany i sióstr
8. Co robimy ze swetrem?
– Ubieramy; założymy; wełniany jest; założymy kurtkę tak.
9. Gdzie można kupić sweter?
– Do sklepu
i dopytuje „jaki sklep?”
– odzieżowy
10. W jakich cenach są swetry?
– Trzydzieści groszy
11. Czy są swetry z rożnych kategorii?
– Kategorii jest cena
12. Gdzie przechowujemy w domu swetry?
– W domu; gdzie schowamy sweter; koszulki; szafa tak.
Tak myślę sobie, że szkoła bardzo nam utrudniła życie i niestety była raczej ze szkodą dla moich dzieci



